Crazy, zwariowana i stuknięta girl !!! :***

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Mrrrrrrau :*** Lovvciam Michaela
Mówię wam bq dziś w sql :***


No więc tak Tola mi dziś zaje**ła arafate i musiałam ją gonić po całej sql i potem ją dała Pattrykowi pojeb**emu i nie chciała mi oddać.

Na w-f nie ćwiczyłam i 10 razy dostałam piłką w banie Ajć :*

Mieliśmy kartkówe z matt (matma), ale i tak nic nie umiałam :***


Nie piszę bo musieć się uczyć do sprawdzian z bioll, kart. z ang. i fizz :**


Bu$$iam wass:***
I moja loffana focia MJ'a :***



niedziela, 24 stycznia 2010

Crazy "Ciacho"


Wczoraj nie pisałam bo mnie cały dzionek nie było (kuzynka), ale nie ważne nic ciekawego się nie działo.

Co do dziś to wstałam o 12.17 heh.
Wgl. to się uzależniłam od piosenki "ciacho" i jest bq.
Była u mnie Natt i było fajno. Czytałyśmy bloga: doodoo.blog.onet.pl
O MJ'u i on jest taki trochu zboczony, a właściwie to bardzo, ale ja go lubić. :*

Nic dziś ciekawuśnego nie robiłam tylko bez przerwy jem!!!!
Noooo ser w ziołach mmmnaiam!

Ućkam bu :*

piątek, 22 stycznia 2010

Tak na początek:
  1. Nigdy nie jedzcie żółtego śniegu, on nie jest cytrynowy!
  2. Nie żartuj sobie z cycków Kuby Hackerta! Buahahaha :)
  3. Nie myl Kuby H. z dziewczyną.
Od początku, śniegu nie jedzcie, wiadomo dlaczego.
A jeśli chodzi o cycki Kuby, to dziś na g-w była wolna lekcja no to robiłam Moni i Maryśce wróżby o gumie do życia i wyszło, że Moni prasuje cycki Kuby (HaHaHa) i jakoś tak mi wpadło to do głowy.A co do myleni Kuby z girl to dzisiaj wkręciliśmy p. Dyrektor, że Kuba jest dziewczyną, ale to mniej ciekawa historia.

Jak zwykle na obiedzie w sql było bekowo bo Atomówka miała ochotę na bitwe żarciem, ale jakoś jej to wybiłyśmy z głowy. Ci kolesie co się tak na nas gapią znowu tam siedzieli. Bożżże !!! Na Geo (geografia) jak zawsze były nuuudy, ale ja siedzę z tyłu więc i tak się nie udzielam tylko gram na komie.
Biol (biologia) tak samo jak na Geo tylko, że robiłam jakieś nuudne zadania o rybach w ćwiczeniach.
A propos ryb, nie mam pojęcia co kupić Atomówie na urki, bo ma w marcu Help!!!
Na jej urkach muszę zmusić Rybę (kumpel) do zdjęcia koszulki, albo pokazania klaty bo Atom mówiła że jest bosska :***

Spadam bo ser w ziołach na mnie czeka :*** Buka bossy :*

czwartek, 21 stycznia 2010

Dzisiejszy Dzień

To będzie moja pierwsza notka na new blogu.
Tak wgl. to mam "prawie czternastkę" jestem "crazy" hah :*
I mam crazy BF.

Dziś w szkole była ostra zwała, no bo jak Tola jest na Rels to jest wgl. masakra.
Dzisiaj na Infie czytałyśmy z Kaśśką i Marychą bloga jakiejś emo Martynki, ona jest straszna!!!!
No bo wknc. emoo :) I moja okrutna pani od infyy się na mnie wydarła, że znów nie mam zeszytu, ale ja jak zwykle miałam to gdzieś. Na przerwie oczywiście była stołówka z Atomówką i Natt. Zawsze jak my siadamy to przy stoliku obok siedzą takie pedały się w nas wgapiają czasem ma ochotę rzucić w nich widelcem.

A Mrozek, mój kumpel z klasy, chociaż chyba nie można go tak nazwać bo go nienawidzę.
No i Mrozz na Rels ciągle gadał to oczywiście moja pani kazała nam przez całą lekcję pisać jakąś pracę o Jezusie i Bogu, na ocenę!!! Pewnie dostanę 1, ale co tam.


Po szkole poszłam z Cornflakes'em, Ann i Atomówką do fosy i robiłyśmy sesyjkę, ja jak zwykle wyszłam okropniasto, ale było cool. Ann musiała iść do domu, więc połaziłyśmy jeszcze trochę po mieście i kupiłyśmy z Atomówką 32 jogurtasy, ta ekspedientka tak się na nas gapiła, że nie mogłam się przestać śmiać. No i Cornflakes mi ukradła rękawiczki tzn. wzięła je i odda mi jutro.

Na w-f dostałam piłką w banie, a potem była dość niezręczna sytuacyjka, bo ja, Pauls, Natalia i Kaśśka nie ćwiczyłyśmy i oczywiście były plotki. Pauls jest nd, a Natalia o tym nie wiedziała.
Gadałyśmy no i Kaśśka powiedziała: Dzisiaj rano mi leciała krew z ust.
To ja odparłam: A mi z nosa.
A Natalss spytała się Pauls: A tobie skąd krew leciała, z oka????
Wszystkie wybuchłyśmy śmiechem, a potem zastała dziwaczna ciszaa i na szczęście zadzwonił dzwonek.
A na Mattmie oczywiście Matteusz kręcił sobie bqe z Kuby, a jak wróciłam wreszcie do domu z Atomówką to jadłyśmy jogurtasy i czytałyśmy bloga tej emo Martynki:

OoO gash, spadam na tellewizor bu$$ :*

Jutro to będzie zwała w szkole bo piątek więc luzzik :****


Jaka muzza???

Obserwatorzy